Cześć Zbyszek, co robisz w wolnym czasie?
Cześć, z narzeczoną lubimy zwiedzać różne ciekawe miejsca, zarówno w Polsce, jak i za granicą.
W wakacje podobnie?
Przyznam, że uwielbiamy Egipt: ciepłe morze nad którym można poleżakować i popływać, ale bywa, że jeździmy także nad Bałtyk.
Uprawiasz jakiś sport?
Od zawsze, kiedyś gdy jeszcze pracowałem w Policji trenowałem judo i tzw. MMA, to ostatnie zresztą chętnie oglądam. Z aktywności obecnie trochę biegam i jeżdżę na rowerze.
Oglądasz jakieś filmy lub seriale?
Tak, zwłaszcza interesują mnie takie związane gatunkowo z fantastyką, fantastyczno-naukowe. Czytam także książki, choć głównie melodramaty. Muzycznie także jesteś tak „zróżnicowany” Haha, trochę tak: lubię zarówno muzykę klasyczną, jak i elektroniczną, czasem mam nastrój na muzykę relaksacyjną.
Ulubione danie to…?
Cała kuchnia azjatycka, sushi, potrawy przyrządzane na ostro itd.
Dlaczego wybrałeś pracę jako instruktor?
Jestem emerytowanym funkcjonariuszem Policji i podczas pracy w Wydziale Ruchu
Drogowego sporo się naoglądałem. Uważam, że naturalną koleją rzeczy, był krok by poprawić
bezpieczeństwo na drogach. Kontynuuję zatem nauczanie, przypominam o Przepisach o
Ruchu Drogowym, poza tym lubię pracować z ludźmi, z młodzieżą.
Jakie jest największe wyzwanie w trakcie szkolenia?
Uważam, ze początki są najtrudniejsze: płynne ruszanie, obsługa sprzęgła, jazda po ulicach tak by nikomu nie zrobić krzywdy.
Spotkała Ciebie jakaś ciekawa sytuacja w czasie trwania kursu?
Tak, na samym początku pracy jako instruktor. Zbliżaliśmy się do ronda na Jagodnie z kursantką, więc wydałem polecenie „na rondzie w lewo”. Czekaliśmy na miejsce i jak się zwolniło… pojechaliśmy dosłownie w lewo, pod prąd. Zatrzymałem auto, a kursantka pyta mnie „przepraszam, ale co oni tu robią?”. Odpowiedziałem jej tylko „przepraszam, ale co my tutaj robimy”. Sytuacja o tyle zabawna, że to nie był pierwszy przejazd po tym rondzie w czasie trwania kursu.
Masz jakąś tzw. złotą radę?
Ja daję praktykę, Wy mi dajecie teorię. Macie się uczyć znajomości PoRD, znaków itp.
Jak się najlepiej przygotować do egzaminu?
Tak jak wspomniałem, elementarną podstawą jest znajomość PoRD. Poza tym, na kanale YouTube dodawane są filmiku z trudnych skrzyżowań, wiem, że również są bardzo przydatne.
Jakie jest najtrudniejsze miejsce w strefie egzaminacyjnej?
Ulica Krakowska i zawracanie na wysokości marketu budowlanego – kursanci wahają się gdzie się ustawić, kiedy ruszyć itd. Najprostszy błąd popełniany na egzaminach? Nieupewnienie się o możliwości ruszenia.
Sprawdź kurs który prowadzę: prawo jazdy kat. B we Wrocławiu.




