Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe przepisy dotyczące egzaminów i szkoleń na prawo jazdy kat. C+E. Kursy i egzaminy muszą być realizowane wyłącznie na zestawach składających się z ciągnika siodłowego i naczepy. Ta istotna zmiana ma na celu lepsze dostosowanie szkolenia do realiów pracy w transporcie drogowym i podniesienie bezpieczeństwa ruchu. Sprawdź, co się zmieniło i co oznacza to dla przyszłych kierowców zawodowych.

Koniec egzaminów na zestawach z przyczepą

Dotychczas kandydaci na kierowców C+E szkoleni byli często na zestawach składających się z samochodu ciężarowego i przyczepy. Były one prostsze w obsłudze, bardziej zwrotne i lepiej nadawały się do manewrów na placu. Obecnie egzamin państwowy musi być przeprowadzany wyłącznie na ciągniku siodłowym z naczepą – typowym zestawie wykorzystywanym w transporcie dalekobieżnym.

Tym samym z egzaminów całkowicie zniknęła możliwość jazdy tzw. „tandemem”, który przez lata był podstawą szkolenia i egzaminowania w wielu ośrodkach.

Nowe wymagania techniczne dla pojazdów egzaminacyjnych

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, zestaw egzaminacyjny musi spełniać następujące kryteria:

  • długość całkowita: minimum 16 metrów,
  • masa całkowita: co najmniej 20 ton,
  • zestaw: ciągnik siodłowy z naczepą trzyosiową,
  • typ kabiny: kabina sypialna, stosowana w transporcie międzynarodowym.

Pojazdy muszą być również wyposażone w odpowiednie systemy rejestrujące (audio-wideo), tachograf oraz zgodne z przepisami systemy bezpieczeństwa.

To oznacza, że kandydaci zdają egzamin dokładnie na takim sprzęcie, z jakim będą pracować na co dzień w firmach transportowych.

Dlaczego wprowadzono zmiany?

Głównym powodem reformy było ujednolicenie procesu szkolenia z realiami pracy zawodowej. Większość flot transportowych w Polsce i Europie bazuje na ciągnikach siodłowych, dlatego szkolenie kandydatów w oderwaniu od tego standardu nie spełniało praktycznych wymagań.

Zmiana ma też zwiększyć poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz poprawić kompetencje kierowców, którzy wchodzą do zawodu z pełnym przygotowaniem do jazdy dużym zestawem.

Przeczytaj także: Do czego doładnie uprawnia prawo jazdy kategorii C+E?

Co oznacza to dla kursantów?

Egzamin praktyczny jest obecnie bardziej wymagający. Zestaw ciągnik + naczepa:

  • ma większe gabaryty,
  • wymaga opanowania trudniejszej techniki skręcania i cofania,
  • ogranicza widoczność manewrów w porównaniu z zestawem z przyczepą.

To przekłada się na konieczność dłuższego szkolenia praktycznego i większej precyzji podczas manewrów egzaminacyjnych.

Wpływ zmian na szkoły jazdy i WORD-y

Reforma wymusiła istotne inwestycje po stronie ośrodków egzaminacyjnych i szkół jazdy:

  • zakup nowych zestawów (ciągnik siodłowy + naczepa),
  • dostosowanie placów manewrowych do większych pojazdów,
  • przeszkolenie instruktorów pod kątem nowych zasad i sprzętu.

To duże wyzwanie logistyczne, które – mimo wysokich kosztów – ma przynieść długoterminowe korzyści w postaci lepszej jakości kształcenia.

Reakcje branży i kandydatów

Firmy transportowe od dawna postulowały o dopasowanie egzaminów do warunków rzeczywistej pracy. Dla nich zmiana to szansa na zatrudnianie lepiej przygotowanych kierowców. Kandydaci, choć stoją przed trudniejszym egzaminem, zyskują kompetencje niezbędne w codziennej pracy w transporcie międzynarodowym.

Z punktu widzenia przyszłości zawodowej – to krok w dobrą stronę.