Dlaczego wybrałeś pracę instruktora?
Osiągnąłem „level mistrz” jako kierowca i stwierdziłem, że czas tę wiedzę przekazywać dalej 🙂 Lubię też pracować z młodzieżą.
Co najbardziej lubisz w tej pracy?
Kontakt z ludźmi — to mnie nakręca.
Największe wyzwanie podczas szkolenia?
Jeśli złapiemy kontakt, to… wyzwań właściwie nie ma.
Zabawna sytuacja z jazd?
Klasyka gatunku — wjazd w lewo pod prąd na rondzie. Uśmiech pojawia się dopiero później, ale lekcja zostaje na zawsze.
Twoja złota rada dla przyszłych kierowców?
Chcesz zdać za pierwszym razem? Zaangażuj się w kurs i potraktuj go poważnie.
Jak najlepiej przygotować się do egzaminu?
Wyspać się i odstresować — na przykład długim spacerem.
Najtrudniejsze zadanie na egzaminie?
Pokonać stres i uwierzyć we własne umiejętności.
A „trudne miejsca” w strefie egzaminacyjnej?
Po ukończonym kursie takich miejsc po prostu nie ma.
Najprostszy, a często popełniany błąd?
Brak kierunkowskazu. Serio — to wciąż numer jeden.
Co robisz po godzinach?
Latem wybieram motocykl, góry i rower, a jesienią oraz zimą — konsolę i narty. Lubię też bieganie i siłownię.
Czego słuchasz?
Nie mam ulubionego gatunku, czasem słucham muzyki klasycznej, a czasem rapu – co wpadnie do ucha.
Ulubiony film?
Numerem jeden jest dla mnie Interstellar.
Jeśli jedzenie to…
Patriotycznie…kebab :]
Chciałbyś coś dodać na koniec?
Wszystkim na drodze życzę więcej empatii i zrozumienia.
Chcesz uczyć się jazdy ze Sławkiem? Sprawdź kurs prawa jazdy kat. B we Wrocławiu.


